Osiemnastki. Poradnik przetrwania dla rodziców.

Rodzice małego dziecka często żalą się z powodu „nieprzespanych nocy”, które pojawiły się w ich życiu wraz z pojawieniem się potomka. Dziecko często się budzi – zanim przyzwyczai się do rytmu dobowego nie istnieje dla niego coś takiego jak dzień i noc,  budzi się też, ponieważ chce jeść, coś je boli, jest mu gorąco, chce się przytulać do  mamy – zazwyczaj pobudki rodzica spowodowane są pobudkami dziecka. W niektórych przypadkach rodzice sami budzą się co chwilę – kiedy dziecko jest chore. Czuwają, by ulżyć dziecku i sprawdzić „czy oddycha”.

Z nadzieją jednak patrzą w przyszłość, wiedząc, że nadejdzie czas, że dziecko nareszcie zacznie przesypiać noce a tym samym i oni.

Niestety. Zaraz po tym przychodzi inny czas bezsenności.

OSIEMNASTKI.

Osiemnastki. Poradnik przetrwania dla rodziców.
czytaj dalej

Klub odkrywców Niedźwiedź polarny – recenzja.

Klub odkrywców – Niedźwiedź Polarny.

Myślę, że każdy wielbiciel zimy, przyrody oraz niezwykłych przygód nie może przejść obojętnie obok tego tytułu.

Jednakże w książce tej znajdziemy o wiele więcej. Jest to bowiem powieść o odkrywaniu samego siebie, swoich korzeni i swojego przeznaczenia.

Klub odkrywców Niedźwiedź polarny – recenzja.
czytaj dalej

Charlie i fabryka czekolady i inne historie – recenzja.

Książka “Charlie i Fabryka Czekolady” kojarzy mi się z lekturą szkolną, a jeśli coś jest “lekturą szkolną” to wiadomo, że musi być nudne 😉

Ale  “Charlie i Fabryka Czekolady” wcale nie jest nudna. To dynamiczna, wesoła i ciepła opowieść, o czym można przekonać się zagłębiając w lekturze.

Zapraszam na kilka słów o książkach Roalda Dahla:

Charlie i fabryka czekolady i inne historie – recenzja.
czytaj dalej

Rzucone ziarno czyli o czym mówią baśnie.

Baśnie. Kto z nas nie lubi przenosić się w ich magiczny świat. Nie lubi czytać historii o bohaterach, którzy przeżywają wspaniałe, pełne emocji przygody i zdobywają miłość na całe życie albo spełniają marzenia?

A w Baśniach, o jakich mówię zawarta jest cała życiowa mądrość naszych przodków przekazywana z pokolenia na pokolenie a ich treść i znaczenie, pomimo zmieniającego się świata są wciąż aktualne. 

Podstawowym znaczeniem bajek jest to, że bohater przechodzi przemianę. Bardzo często dotyczy ona dojrzewania czyli zmiany – z dziecka staje się dorosłą osobą, niesforny  czy sprytny chłopczyk zostaje dorosłym młodzieńcem a zagubiona albo posłuszna dziewczynka dorosłą panną. Najczęściej przemiana następuje w lesie. Nasz główny bohater wyrusza na spotkanie przygody. A przygoda ta czeka go bardzo często w lesie, w ciemnym, nieznanym, pełnym niebezpieczeństw lesie, w którym nie wiadomo, kogo spotka. Czerwony Kapturek, Jaś i Małgosia, Królewna Śnieżka to baśnie, których akcja dzieje się w lesie. Ale dziś opowiem Wam o innych baśniach.

Każda baśń niesie za sobą przesłanie. Dzieci mają zdumiewającą umiejętność odczytywania tych przekazów na poziomie podświadomym. A do każdego z nas baśń trafia w innym sposób, w zależności od tego, jakie aktualnie przeżywamy rozterki. Jeśli zauważyłaś/eś, że Twoje dziecko w jakiś szczególny sposób upodobało sobie jakąś bajkę i chce wciąż ją czytać, jest to sygnał dla Ciebie, że ta właśnie trafia do niego w wyjątkowy sposób. Bohaterowie przeżywają przygody, rozterki,  które aktualnie rozgrywają się w życiu dziecka. Warto więc tej bajce przyjrzeć się wówczas nieco głębiej.

A oto moje bajki:

 

Rzucone ziarno czyli o czym mówią baśnie.
czytaj dalej

Jak wspierać rodzeństwo w budowaniu dobrych relacji.

 

Powiadają, że siostry i bracia są po to, by utrudniać sobie życie w dzieciństwie i tym samym hartować się wzajemnie przed dorosłością i problemami, jakie ona z sobą niesie. 

Powiadają też, że brata czy siostrę, nawet takich, którzy w dzieciństwie byli nie do zniesienia, w dorosłym życiu z pewnością się doceni. 

Powiadają również, że rodzeństwo to przyjaźń, z której nie trzeba się tłumaczyć. 

Czy my – rodzice możemy w jakiś sposób wspierać dzieci w pielęgnowaniu tej przyjaźni i budowaniu dobrych relacji?

Myślę,  że tak, a moje sposoby są takie:

Jak wspierać rodzeństwo w budowaniu dobrych relacji.
czytaj dalej

Madagaskar – Klątwa pasiastego lemura. Dziennik łowcy przygód – recenzja.

Dla wszystkich miłośników dalekich, ekstremalnych,  egzotycznych, pełnych nieprzewidywalnych zdarzeń podróży, które tymczasowo pozostają w sferze marzeń wydawnictwo Znak Emotikon przygotowało coś specjalnego.

Fantastyczną książkę o wyprawie na Madagaskar – “Madagaskar. Klątwa pasiastego lemura”,  która jest zapisem podróży odbytej przez Szymona Radzimierskiego na tę właśnie wyspę. W  jego “Dzienniku Łowcy Przygód” , możemy przeczytać o tym, co go spotkało a także, dzięki realistycznym zdjęciom i ilustracjom przeżyć tę przygodę wraz  z nim.

Madagaskar – Klątwa pasiastego lemura. Dziennik łowcy przygód – recenzja.
czytaj dalej

Rodzeństwo bez rywalizacji – czy to możliwe?

Czy możliwe jest rodzeństwo bez rywalizacji?

Nie 🙂

Rodzeństwo jest jak mała, acz dynamiczna grupa, utworzona naturalnie, choć jej członkowie nie mieli na to wpływu.  Każdy z nich obdarzony jest innym temperamentem, charakterem, osobowością, pragnieniami, potrzebami – mają też jeden wspólny cel – przetrwać. I robią to po swojemu. Łączy ich konflikt tych samych interesów – mama jest moja, tylko moja oraz nieodgadniona wspólnota i więź, którą wciąż na nowo odkrywają podczas przebywania razem, zabawy czy też kłótni.

Pojawienie się rodzeństwa na świecie jest dla dziecka bardzo trudnym przeżyciem. Często porównuje się tę sytuację do takiej, gdzie mąż mówi do swojej żony – “Kochanie, jesteś taka urocza i dobra. Tak bardzo Cię kocham, że postanowiłem dzielić tę miłość i sprawić sobie jeszcze jedną żonę. Czyż to nie wspaniałe?” A potem okazuje się jeszcze, że ta nowa żona jest taka śliczna i słodka i taka bezbronna i maleńka, że nic tylko ją przytulać trzeba, kochać  i się nią opiekować. “Czyż to nie urocze, kochanie”?

Może trudno w to uwierzyć, ale dla dziecka, pojawienie się rodzeństwa jest analogiczną sytuacją. Oto na świecie pojawia się ktoś, kto zajmuje moje miejsce, z kim teraz będę musiał dzielić czymś, co jest całym moim światem – rodzicami. I choć rodzice naprawdę się starają, aby przyjęcie nowego członka rodziny było dla dziecka jak najmniej traumatyczne – dziecko będzie robiło wszystko, by się nimi nie dzielić. Będzie zazdrosne o każdy uśmiech, uwagę i gest miłości. Z kolei młodsze dziecko, które pojawiło się na świecie będzie coraz większe, bardziej uspołecznione i z czasem zacznie obserwować i powielać schematy starszego, myśląc, że tak właśnie trzeba.

Rywalizacja jest naturalną właściwością, jaką można zaobserwować w   rodzeństwie.

Nawet dorośli ludzie czują ucisk w sercu, kiedy zdarzy im się słuchać opowieści swojego rodzica, który z dumą rozprawia o tym, jak jego (inny) syn, czy córka świetnie sobie radzą, ile w życiu osiągnęli i czego to nie widzieli.

I choć nie wyeliminujemy całkowicie rywalizacji między rodzeństwem, możemy nauczyć się jej nie podsycać, nie wspierać, nie eskalować. Innymi słowy sprawiać, że jej obecność będzie przydatna w rozwoju pozytywnych relacji pomiędzy rodzeństwem oraz innych ważnych umiejętności.

Co zatem powinniśmy robić a czego unikać?

Rodzeństwo bez rywalizacji – czy to możliwe?
czytaj dalej

Ratujmy zwierzęta – recenzja.

“Ratujmy zwierzęta” – to piękna, pełna wielu cennych informacji książka, poruszająca temat zagrożonych gatunków oraz sposobów, dzięki którym  możemy im pomóc. Książka dla czytelnika w każdym wieku.

Pozwólcie, że na samym wstępnie przytoczę teksty znanych osób, które znajdują się na okładce:

Ratujmy zwierzęta – recenzja.
czytaj dalej

NieZwykły Rodzic – książka dla świadomych rodziców – recenzja.

Jesteś rodzicem.

Jesteś świadomym rodzicem.

Jesteś rodzicem, który chce być najlepszym rodzicem dla swoich dzieci.

Jesteś rodzicem, który chce rozwijać się w swojej roli i szukać jak najlepszych rozwiązań.

Jesteś rodzicem, któremu nie wystarczy wiedza o wychowaniu, zaczerpnięta ze wzorców własnych rodziców.

Skąd to wiem?

Bo inaczej nie czytałabyś/czytałbyś tego wpisu 🙂 Wpisu o tym, co znajdziesz w książce “NIEZWYKŁY RODZIC” i czy warto ją przeczytać.

Oczywiście, że warto.  A oto dlaczego:

NieZwykły Rodzic – książka dla świadomych rodziców – recenzja.
czytaj dalej

Fakty i mity na temat Świętego Mikołaja.

 

Nadszedł grudzień. To miesiąc, który kojarzy nam się z długimi, zimnymi wieczorami i pierwszym śniegiem. Jest to również miesiąc, w którym obchodzimy Boże Narodzenie, czyli to wielkie, radosne święto, które w ostatnich latach traci swoje znaczenie i wyjątkowość.

Ten wpis nie powstałby zapewne, gdybym po raz kolejny, trzeci nie wzięła udziału w świąteczno-grudniowo-blogerskiej akcji o wdzięcznej nazwie Blogrudzień, do której zaprosiła mnie Magda M. 

Pierwotnie miałam pisać o czymś innym, o Bożym Narodzeniu. Lecz w tym roku Boże Narodzenie będzie u nas smutne i nostalgiczne, gdyż przy wigilijnym stole kogoś zabraknie. Dlatego też zostawiłam ten temat i postanowiłam rozprawić się z wszelkimi mitami, baśniami, komercyjnymi opowieściami, jakie towarzyszą  pojawieniu się tajemniczej postaci, jaką jest  Prawdziwy Święty Mikołaj.

Powiem Wam szczerze, że moi starsi chłopcy naigrywają się ze mnie, mówiąc, że jestem “boomerem”, czyli w wolnym tłumaczeniu “starszym człowiekiem na facebooku”, że tak pilnuję tego “wizerunku Prawdziwego Świętego Mikołaja” i czepiam się tego współczesnego, o którym mówię, że jest ubrany “w strój przerośniętego krasnala”, bo zatrzymałam się w latach mojego dzieciństwa. I pewnie mają rację.

Niemniej jednak zaczynamy :-):

Fakty i mity na temat Świętego Mikołaja.
czytaj dalej