Jak pomóc dziecku zaplanować dzień.

Temat przeciążenia uczniów w szkołach przewija się w mediach przez cały rok szkolny. Często słyszymy, że uczniowie przebywają w szkołach przez wiele godzin, od rana do późnego popołudnia, a w domu uczą się dalej, odrabiają zadania domowe a czas na rozwój i realizację pasji i zainteresowań oraz odpoczynek jest mocno okrojony.

Zjawisko to jest  przedmiotem burzliwych dyskusji oraz tematem programów telewizyjnych.

Chciałam podzielić  się z Wami moimi spostrzeżeniami na ten temat oraz sposobami, dzięki którym możemy pomóc naszym dzieciom w organizowaniu sobie dnia tak, by szkoła i zadania domowe nie zdominowały jego codzienności.

Jak pomóc dziecku zaplanować dzień.
czytaj dalej

15 minut nie wystarczy, chyba, że…..

Jesteśmy świadomymi rodzicami. Wciąż szukamy sposobów na to, by je “dobrze wychowywać”, czyli nauczyć je potrzebnych w życiu umiejętności,  Szukamy też sposobów, by je zadowolić, by było szczęśliwe. Jednocześnie też nie chcemy w tym “zatracić siebie” czyli pozostać sobą, realizować się, rozwijać, robić to, co chcemy, lubimy i nie rezygnować….

Szukamy sposobów i znajdujemy. Metoda, która pozwoli zaspokoić potrzebę uszczęśliwienia dziecka, spędzić z nim pełnowartościowy czas i odhaczyć sobie “czas z dzieckiem” na swojej dziennej check-liście zadań do wykonania.

Metoda ta to wprowadzenie w rytm dnia tak zwanego “czasu specjalnego dla dziecka”, który polega na tym, że oddajemy się naszemu dziecku w pełni, bez telefonu, telewizora, książki, pulsującego planu dnia w głowie czy listy zakupów. Innymi słowy planujemy, że spędzimy z nim od 10 do 20  minut na nieskrępowanej zabawie wymyślonej przez nie i dla niego. Z pełną uwagą i zaangażowaniem skupionym tylko na nim. Specjaliści uważają, że te 10-20 minut w zupełności wystarczy a nawet zdziała cuda.

Próbowaliście (może) tej metody i okazała się……

15 minut nie wystarczy, chyba, że…..
czytaj dalej

Jak wspierać rodzeństwo w budowaniu dobrych relacji.

Powiadają, że siostry i bracia są po to, by utrudniać sobie życie w dzieciństwie i tym samym hartować się wzajemnie przed dorosłością i problemami, jakie ona z sobą niesie. 

Powiadają też, że brata czy siostrę, nawet takich, którzy w dzieciństwie byli nie do zniesienia, w dorosłym życiu z pewnością się doceni. 

Powiadają również, że rodzeństwo to przyjaźń, z której nie trzeba się tłumaczyć. 

Czy my – rodzice możemy w jakiś sposób wspierać dzieci w pielęgnowaniu tej przyjaźni i budowaniu dobrych relacji?

Myślę,  że tak, a moje sposoby są takie:

Jak wspierać rodzeństwo w budowaniu dobrych relacji.
czytaj dalej

Madagaskar – Klątwa pasiastego lemura. Dziennik łowcy przygód – recenzja.

Dla wszystkich miłośników dalekich, ekstremalnych,  egzotycznych, pełnych nieprzewidywalnych zdarzeń podróży, które tymczasowo pozostają w sferze marzeń wydawnictwo Znak Emotikon przygotowało coś specjalnego.

Fantastyczną książkę o wyprawie na Madagaskar – “Madagaskar. Klątwa pasiastego lemura”,  która jest zapisem podróży odbytej przez Szymona Radzimierskiego na tę właśnie wyspę. W  jego “Dzienniku Łowcy Przygód” , możemy przeczytać o tym, co go spotkało a także, dzięki realistycznym zdjęciom i ilustracjom przeżyć tę przygodę wraz  z nim.

Madagaskar – Klątwa pasiastego lemura. Dziennik łowcy przygód – recenzja.
czytaj dalej