„Nie sztuką jest uśpić, sztuką odłożyć” – kilka słów o usypaniu małego dziecka.

Stary niedźwiedź mocno śpi, stary niedźwiedź mocno śpi….                             

Znacie tą starą dziecięcą zabawę, podczas której śpiewa piosenkę? Całkiem niedawno słyszałam jej nową wersję, w której stary niedźwiedź został zamieniony na małego niedźwiedzia. A ten z kolei  nie chce spać, a my się go boimy, na palcach chodzimy, bo jak się zbudzi to się drze, jak się zbudzi to się drze.

Piosenka trafia w sedno, bo kto z nas – rodziców nie zna sytuacji, kiedy musiał chodzić na paluszkach, byleby tylko nie obudzić śpiącego dziecka?

„Nie sztuką jest uśpić, sztuką odłożyć” – kilka słów o usypaniu małego dziecka.
czytaj dalej

Teksty rodziców, których nastolatki nie znoszą.

Teksty rodziców, których nastolatki nie znoszą, a które burzą wzajemną więź i podkopują poczucie wartości.

 

Czy zdarzyło Wam się wciąż powtarzać jakiś tekst do swojego dziecka z poleceniem, prośbą, informacją a jego reakcja była taka, jakby w ogóle tego nie usłyszało?

Prawdopodobnie dlatego, że wiele tekstów mówionych do dzieci nasycona jest przesłaniem, które automatycznie budzi sprzeciw. Są to przede wszystkim teksty o charakterze wymówek, krytykanctwa, ostrzeżeń, oskarżeń oraz wyrażające bezradność i irytację rodziców. Takie teksty powtarzane są w kółko i można je nazwać zrzędzeniem. Nie tylko nie przynoszą spodziewanego efektu, ale również osłabiają autorytet rodzica, więź pomiędzy rodzicem i dzieckiem a także poczucie wartości dziecka.

Teksty rodziców, których nastolatki nie znoszą.
czytaj dalej

58 przydatnych i nieprzydatnych gadżetów, które kupują młodzi rodzice dla swoich dzieci.

 

Produkty dla niemowlaków i małych dzieci. Jest ich tyle na rynku, że  my – rodzice, zastanawiamy się, które wybrać i czy na pewno wszystkie potrzebujemy. Wśród nich są takie, które uznajemy na niezbędne. Do nich należą: łóżeczko, materacyk, głęboki wózek, wanienka do kąpieli, fotelik samochodowy, laktator, rożek (becik lub otulaczek), kocyk, pościel, pieluszki, chusteczki, kosmetyki, ubranka, ręcznik z kapturkiem, akcesoria do pielęgnacji (nożyczki lub cążki do paznokci, szczoteczka lub grzebyk do włosów.) 

Są też takie, których posiadanie nie jest wcale takie oczywiste i zanim zdecydujemy się na zakup, rozważamy wszelkie za i przeciw.

Dlatego też, zastanawiając się nad sensem posiadania niektórych rzeczy zrobiłam przegląd tych, które znam. Oto one: 

58 przydatnych i nieprzydatnych gadżetów, które kupują młodzi rodzice dla swoich dzieci.
czytaj dalej

Pierwsze dni w przedszkolu. Czy są jakieś sposoby, żeby ułatwić sobie i dziecku przetrwanie?

Pierwsze dni w przedszkolu bywają naprawdę trudne. Ci, którzy to przeżywali – wiedzą. Wiedzą, że jest to trudne zarówno dla dziecka, jak i dla rodzica. Ale dla dziecka trudniejsze. Ponieważ to ono zostaje w nowym miejscu, z nowymi, nieznanymi osobami i nowymi zasadami, którym musi sprostać. Ma też ambiwalentne uczucia wobec przedszkola. Z jednej strony potrzebuje odmiany i jest pełne ciekawości z drugiej odczuwa też naturalny lęk przed nieznanym. Wiadomo, że w tej sytuacji żadne wyjaśnienia typu: “zobaczysz, będzie fajnie” lub “poznasz nowych kolegów” wcale nie skutkują. Dziecko ma swój własny plan, który wcale a wcale nie jest zamierzony, tylko spontaniczny. Tak się dzieje i już. Choć pierwszego dnia jeszcze w domu jest pełne zapału i chęci, tak w przedszkolu zaczyna płakać, przytulać się, w ostateczności owija się wokół nogi. Cóż można zrobić w takiej sytuacji? Jest parę sposobów.

Pierwsze dni w przedszkolu. Czy są jakieś sposoby, żeby ułatwić sobie i dziecku przetrwanie?
czytaj dalej