Madagaskar – Klątwa pasiastego lemura. Dziennik łowcy przygód – recenzja.

Dla wszystkich miłośników dalekich, ekstremalnych,  egzotycznych, pełnych nieprzewidywalnych zdarzeń podróży, które tymczasowo pozostają w sferze marzeń wydawnictwo Znak Emotikon przygotowało coś specjalnego.

Fantastyczną książkę o wyprawie na Madagaskar – „Madagaskar. Klątwa pasiastego lemura”,  która jest zapisem podróży odbytej przez Szymona Radzimierskiego na tę właśnie wyspę. W  jego „Dzienniku Łowcy Przygód” , możemy przeczytać o tym, co go spotkało a także, dzięki realistycznym zdjęciom i ilustracjom przeżyć tę przygodę wraz  z nim.

Madagaskar – Klątwa pasiastego lemura. Dziennik łowcy przygód – recenzja.
czytaj dalej

Ratujmy zwierzęta – recenzja.

„Ratujmy zwierzęta” – to piękna, pełna wielu cennych informacji książka, poruszająca temat zagrożonych gatunków oraz sposobów, dzięki którym  możemy im pomóc. Książka dla czytelnika w każdym wieku.

Pozwólcie, że na samym wstępnie przytoczę teksty znanych osób, które znajdują się na okładce:

Ratujmy zwierzęta – recenzja.
czytaj dalej

NieZwykły Rodzic – książka dla świadomych rodziców – recenzja.

Jesteś rodzicem.

Jesteś świadomym rodzicem.

Jesteś rodzicem, który chce być najlepszym rodzicem dla swoich dzieci.

Jesteś rodzicem, który chce rozwijać się w swojej roli i szukać jak najlepszych rozwiązań.

Jesteś rodzicem, któremu nie wystarczy wiedza o wychowaniu, zaczerpnięta ze wzorców własnych rodziców.

Skąd to wiem?

Bo inaczej nie czytałabyś/czytałbyś tego wpisu 🙂 Wpisu o tym, co znajdziesz w książce „NIEZWYKŁY RODZIC” i czy warto ją przeczytać.

Oczywiście, że warto.  A oto dlaczego:

NieZwykły Rodzic – książka dla świadomych rodziców – recenzja.
czytaj dalej

Koszmarny Karolek – nie taki koszmarny – recenzja.

Kto zna Karolka ręka do góry?

Czyż nie jest on zabawny i uroczy? Czyż nie wymyśla co chwilę coraz to nowych psot i z miną niewiniątka udaje, że to nie on? Czyż nie protestuje, jak większość dzieci, kiedy musi zjeść szpinak albo położyć się spać?

No, ale jego rodzice wciąż mówili do niego „Karolku, nie bądź koszmarny”, a tym samym popełniali błąd wychowawczy, których zresztą na sumieniu mieli znacznie więcej 😉

 

Koszmarny Karolek – nie taki koszmarny – recenzja.
czytaj dalej

To moja bajka – recenzja.

Jednym z przyjemniejszych momentów dnia jest czas, kiedy dziecko gotowe do spania słucha czytanej przez nas książki. Słuchana opowieść rozbudza wyobraźnie, przenosi malucha w inne miejsce, pozwala utożsamić się z wybranym przez siebie bohaterem i przeżyć jego przygody.

Kilka lat temu, kiedy czytałam mojemu średniemu synkowi książki na dobranoc, wpadłam na pomysł, aby zmienić imiona bohaterów opowieści na jego imię. Był więc Pawełek zamiast Tomka w „Opowiadaniach dla przedszkolaka” albo Pawełek zamiast Igora w Tajnych Agentach. Powiem Wam szczerze, że mój synek nie zdawał sobie sprawy, że zmieniłam te imiona i odkrył to kilka lat później, dopiero wówczas, gdy, te same książki czytałam jego młodszemu bratu już z prawdziwymi imionami. Było to dla niego niezwykle zaskakujące.

Wydawnictwo Wilga – znając upodobania dzieci do identyfikowania się z bohaterami książek wydało książeczki, której główny bohater nosi imię naszego dziecka. I tak powstały dwie, cudne książeczki pod wspólnym tytułem „To moja bajka”.

tmb14

To moja bajka – recenzja.
czytaj dalej

Boski Raj – moje miejsce na coroczne wakacje.

Pewnie każdy z nas ma takie miejsce, do którego lubi wracać.

A to z uwagi na piękną okolicę, cudowne powietrze, zawsze dobrą pogodę, wspaniałych ludzi, wygodę, ogromną ilość atrakcji, sentyment, z przyzwyczajenia.

Lub to prostu – bo jest tam fajnie 🙂

Dla mnie takim miejscem – miejscem, w którym co roku spędzam tydzień wakacji jest Ośrodek Wczasowy BOSKI RAJ [KLIK] w Sianożętach nad Bałtykiem.

 

Boski Raj – moje miejsce na coroczne wakacje.
czytaj dalej

Królowa Saby – recenzja.

„KRÓLOWA SABY”,

To jedna z tych książek, którą chcemy przeczytać, jak najszybciej, ale też jednocześnie nie chcemy, żeby się skończyła.

To niezwykła książka, która przenosi nas w świat dawnych lat. Jest jak baśń, w której wraz z bohaterami możemy poczuć przepych, bogactwo, istotę tamtych czasów i miejsc. Autorka  w rewelacyjnych stylu oddała przestrzeń minionej epoki. Odkryła przed nami zasłonę czasu, pokazała nam przeszłość. Jest to baśń, choć jestem przekonana, że prawdziwa,  baśń pełna dobroci i nawet brutalność pokazana jest w pięknym stylu.

Chcę Wam opowiedzieć o trzech wątkach zawartych w książce.  Nieprzypadkowo zaczynają się od litery M – M, jak Makeda, tytułowa bohaterka, Królowa Saby.

Królowa Saby – recenzja.
czytaj dalej