Boski Raj – moje miejsce na coroczne wakacje.

Pewnie każdy z nas ma takie miejsce, do którego lubi wracać.

A to z uwagi na piękną okolicę, cudowne powietrze, zawsze dobrą pogodę, wspaniałych ludzi, wygodę, ogromną ilość atrakcji, sentyment, z przyzwyczajenia.

Lub to prostu – bo jest tam fajnie 🙂

Dla mnie takim miejscem – miejscem, w którym co roku spędzam tydzień wakacji jest Ośrodek Wczasowy BOSKI RAJ [KLIK] w Sianożętach nad Bałtykiem.

 

Boski Raj – moje miejsce na coroczne wakacje.
czytaj dalej

Królowa Saby – recenzja.

„KRÓLOWA SABY”,

To jedna z tych książek, którą chcemy przeczytać, jak najszybciej, ale też jednocześnie nie chcemy, żeby się skończyła.

To niezwykła książka, która przenosi nas w świat dawnych lat. Jest jak baśń, w której wraz z bohaterami możemy poczuć przepych, bogactwo, istotę tamtych czasów i miejsc. Autorka  w rewelacyjnych stylu oddała przestrzeń minionej epoki. Odkryła przed nami zasłonę czasu, pokazała nam przeszłość. Jest to baśń, choć jestem przekonana, że prawdziwa,  baśń pełna dobroci i nawet brutalność pokazana jest w pięknym stylu.

Chcę Wam opowiedzieć o trzech wątkach zawartych w książce.  Nieprzypadkowo zaczynają się od litery M – M, jak Makeda, tytułowa bohaterka, Królowa Saby.

Królowa Saby – recenzja.
czytaj dalej

Mela i Groszek – seria książeczek o tym, jak fajnie być przedszkolakiem – recenzja.

Bycie rodzicem przedszkolaka wcale nie jest łatwo.

Jeden dzień pełen euforii i radości, z pobudką bladym świtem i pytaniem „kiedy wreszcie pójdziemy do tego przedszkola?” a już następnego dnia można usłyszeć – „nie chcę iść do przedszkola”!!!.

Bo pogoda nie taka, bo nie takie skarpetki, bo ulubiony miś się gdzieś zapodział a przecież dziś „dzień zabawek” i wczoraj to była niedobra zupa.

Bez wątpienia przedszkolaki nie mają łatwego  życia.

Rodzice również nieźle się muszą nagimnastykować, żeby w miarę łagodnie wprowadzić malucha w przedszkolny świat.

I właśnie dla takich rodziców, którzy chcą łagodnie i z humorem pokazać dziecku jak fajnie być przedszkolakiem oraz oczywiście ich dzieci powstała seria książeczek o Meli i Groszku.

Mela i Groszek – seria książeczek o tym, jak fajnie być przedszkolakiem – recenzja.
czytaj dalej

Smart Planner – edukacyjny planer dla młodzieży – recenzja.

Pamiętam, że od zawsze lubiłam planowanie i zapisywanie. Każdego roku, od kiedy byłam nastolatką,  kupuję sobie jakiś kalendarz, czasami nawet kilka, ponieważ mi się podobają,  które przeznaczam na miejsce do planowania, czyli stają się moimi plannerami oraz do zapisywania własnych myśli  i pomysłów. Umiejętność  planowania zaszczepiam również moim dzieciom, o czym pisałam już tutaj i tutaj 

Najmłodszy synek ma specjalną tablicę graficzną, na której są rysunki przypominające mu, co trzeba robić – to jest taki wstęp do prawdziwego planowania.

Starsi chłopcy z kolei wciąż szukają własnego, najlepszego pomysłu na to, jak organizować sobie dzień i zarządzać sobą w czasie.

Natomiast ja szukam dla nich najlepszego plannera, z którego mogliby na co dzień korzystać, który zdecydowanie ułatwiłby im organizację czasu, pomógł w działaniu i realizacji celów oraz marzeń a także był „łatwy w obsłudze”.

Myślę, że już go znalazłam.

Jest to….

Smart Planner – edukacyjny planer dla młodzieży – recenzja.
czytaj dalej