Nastolatki – codzienna instrukcja obsługi.

Nastolatki – codzienna instrukcja obsługi.

Tytuł trochę przewrotny, ponieważ nie znajdźcie tu słowa ani o tym, jak sterować nastolatkiem, programować go, czy też obsługiwać.

Trudno też w jednym, krótkim wpisie blogowym wyjaśnić i znaleźć rozwiązanie dla każdego problemu, jaki może się pojawić, kiedy w domu jest nastolatek.

To zbiór pewnych wskazówek, możliwości, z których każdy może zaczerpnąć, co będzie dla niego dobre.

Bo każdy człowiek jest inny i potrzebuje innego, indywidualnego podejścia.

A kiedy człowiek dorasta, dojrzewa – to w środku brzmi prawdziwa burza.

Raz jest cisza i spokój a za chwilę wybuch, aż lecą iskry.

Z jednej strony już jest jedną nogą w samodzielności-dorosłości.

Ale z drugiej wciąż jeszcze poszukuje naszej rodzicielskiej opieki, wsparcia, uwagi i uznania.

Jak postępować z nastolatką/nastolatkiem, by przyjąć jego rodzącą się dorosłość i  jednocześnie pozostać troskliwym rodzicem, a także nie pozwolić wejść sobie na głowę i zachować dobre relacje w rodzinie?

Co robić, by otworzyć mu drogę do dorosłości, dać mu poczucie samodzielności i jednocześnie poczucie, że może wciąż na zawsze na nas liczyć, nadal jest naszym dzieckiem, ważną dla nas osobą?

Nastolatki – codzienna instrukcja obsługi.
czytaj dalej

Nowoczesne słowa wymyślone przez młodzież, o których młodsi myślą, że starsi ich nie rozumieją.

Od dawien dawna, jak świat długi i szeroki, aktualna ówcześnie czyli dla danego czasu młodzież tworzyła „nowoczesne” słowa dla własnego użytku i z upodobaniem je używała.

Myśląc, że to nie dla starszych.

Za tak zwanych moich czasów powstało przykładowo słowo „spoko”.

Chcę się teraz podzielić z Wami słowami podsłuchanymi u moich nastolatków, którzy myślą, że nie mam pojęcia, co one oznaczają.

Może dopiszesz coś do tej listy?

Nowoczesne słowa wymyślone przez młodzież, o których młodsi myślą, że starsi ich nie rozumieją.
czytaj dalej

Mamo, tato, wyjeżdżam! Czyli o tym, jak rozmawiać z nastolatkiem, który planuje samodzielny wyjazd na wakacje.

Przychodzi taki dzień, kiedy nasze – prawie dorosłe już dziecko informuje nas, że planuje samodzielny wyjazd na wakacje. Samodzielny, czyli bez opieki dorosłego. Może to nastąpić  dość wcześnie, czyli na przykład, kiedy ma 16-17 lat lub nieco później, po przekroczeniu magicznej liczby 18 lat. Ale niechybnie nastąpi. Wszak każdy młody człowiek pragnie przeżyć taką przygodę, pozwiedzać ciekawe miejsca i zażyć beztroskiej wolności bez czujnego oka rodziców.

 

Ale spokojnie….

To nie nastąpi nagle, lecz zupełnie stopniowo.

Mamo, tato, wyjeżdżam! Czyli o tym, jak rozmawiać z nastolatkiem, który planuje samodzielny wyjazd na wakacje.
czytaj dalej

Jestem SUPERMAMĄ, a jakże!!!

Jestem SUPERMAMĄ, a jakże!

Dowody na to znajduję codziennie  w postaci wyciągniętych rączek i uśmiechu mojej córeczki na mój widok oraz radosnego szczebiotu mojego synka, kiedy odbieram go z przedszkola.

A dlaczego o tym piszę?

Otóż zostałam zaproszona do zabawy polegającej na napisaniu 10 powodów, które świadczą o tym, że jestem Supermamą. Wyzwanie to zostało zainicjowane przez Troskliwą Mamę, której dziękuję za nietuzinkowy pomysł. Mnie osobiście zaprosiły fantastyczne blogerki – Klaudia czyli Ja Zwykła Matkaa, a także Magda, czyli Asertywna Mama, którym bardzo dziękuję za wyróżnienie oraz możliwość zmierzenia z tematem, w którym będę główną bohaterką 😊

Jestem Supermamą ponieważ:

Jestem SUPERMAMĄ, a jakże!!!
czytaj dalej