Domek dla lalek.

Marzenie wielu (jeśli nie wszystkich) dziewczynek.

Będąc małą dziewczynką  również o takim marzyłam. I miałam swoje domki samodzielnie zrobione – w szafce, z klocków, z kartonów.

A teraz postanowiłam zrealizować moje marzenie i zrobić domek dla lalek z prawdziwego zdarzenia, a tym samym sprawić mojej córeczce wspaniały prezent na drugie urodziny.

Zapraszam Cię na kulisy powstania tego  dzieła.

male006

 

Dwuletnia (około) Monisia, marząca o domku dla lalek ;-).

male012

 

Mieszkankami naszego domku są trzy lale – wróżki. W domku są tam trzy pokoje – sypialnie, biladrownia na poddaszu, łazienka z toaletą, salon, kuchnia, garderoba, która pełni również funkcję miejsca do przechowywania (to praktyczny domek)raz pomieszczenie, które powinno być w każdym domu, a mianowicie graciarnia. Służy ona do przechowywania np. rowerów lub krzeseł ogrodowych.

Efekt końcowy jest taki:

zdjecie-83  zdjecie-84  zdjecie-77

W dalszej części wpisu znajdziecie zdjęcia, na których pokazuję dokładnie, co znajduje się w każdym pomieszczeniu w domku. Ale najpierw zapraszam na kulisy powstawania (wybaczcie jakość niektórych zdjęć).

Konstrukcja domku jest wykonana ze sklejki drewnianej, która jest świetnym materiałem, ponieważ jest dostatecznie twarda, ale jednocześnie elastyczna i wybacza wszelkie nierówne cięcia, gdyż świetnie się dopasowuje. Sam projekt jest mojego pomysłu.

Wybór sklejki – dwie płyty o grubości 6 mm i 10 mm.

zdjecie-102 zdjecie-103

Istotny jest również dobry plan i projekt:

zdjecie-104

Podstawowe narzędzia, jakich używaliśmy to wyrzynarka, wkrętarka, która jest lepsza od wiertarki, ponieważ jest mniejsza, lżejsza i nie ma kabla oraz ściski stolarskie, gdyż poszczególne elementy były ze sobą również sklejane.

zdjecie-30

Pierwsze cięcie wyrzynarką:

zdjecie-31

Kolejne cięcia elementów, które łączyliśmy ze sobą za pomocą małych śrób, specjalnych, drewnianych wsporników oraz kleju.

zdjecie-106 zdjecie-105

Sklejanie ze sobą poszczególnych elementów oraz wiercenie dziur.

zdjecie-108 zdjecie-110

Sama też się trochę nawierciłam i nawkręcałam 🙂

zdjecie-109 zdjecie-111

Aby wymiary elementów domku były odpowiednie, zaznaczaliśmy je na sklejce i cięliśmy po linii, co wcale nie było proste.

zdjecie-33

Aby zamaskować główki śrub frezowaliśmy kawałek sklejki, dzięki czemu główka schowała się w drewno i nie wystaje na zewnątrz.

zdjecie-35

Do cieńszej sklejki dodatkowo dołączaliśmy specjalny wspornik, dzięki któremu poszczególne elementy są lepiej do siebie przymocowane, a przede wszystkim śrubki tkwią wewnątrz nich i nie wystają na zewnątrz, czyli na boki. Wsporniki są również przyklejone i ściśnięte ściskiem stolarskim, dzięki czemu dobrze do siebie przywierają.

zdjecie-37

Grubszą sklejkę można było przyczepić bezpośrednio. 10 mm to na tyle dużo, że śruba w jej wnętrzu się zmieści, a szansa na przewiercenie na boki jest znikoma.

zdjecie-38

Tak wygląda prawie gotowa konstrukcja zewnętrzna:

zdjecie-40

A na tym etapie miałam wrażenie, że domek będzie zbyt płytki. Wybrałam wymiar głębokości 25, ponieważ jest odpowiedni dla małej rączki, która chce sięgnąć na sam koniec pokoju. I choć – jak wspomniałam w tym momencie wydawało mi się, że to za mało a lepszy wymiar byłby 30, to jednak, kiedy domek został skończony wiem, że 25 cm głębokości to idealny wymiar.

zdjecie-42

Określenie kąta dachu również było istotne i stanowiło wyzwanie. Boki dachu nie łączą się pod kątem 90 stopni, co byłyby najprostsze. Aby dobrze wymierzyć kąt skorzystaliśmy z aplikacji – Wykresy (polecam). Ach ta technologia, jakże ona ułatwia życie :-). Poniżej jeden wspornik dachowy, z idealnym kątem 126,9 stopni – gotowy do użycia.

zdjecie-112   zdjecie-44

A tak wycinaliśmy trzy potrzebne wsporniki:

zdjecie-43

Wycięte wsporniki zostały sklejone z płytami dachowymi:

zdjecie-113zdjecie-114

Przymiarka dachu – pasuje idealnie 🙂 :

zdjecie-45

A to stan surowy 🙂 Widzę już wyraźnie, że domek nie jest za płytki :

zdjecie-46

Pozostało jeszcze dociąć tylną płytę:

zdjecie-47

I przyczepić ją przy pomocy śrub i wkrętarki na tył domku. Jest to płyta meblowa hdf:

zdjecie-59 zdjecie-60

Boki domku zostały pomalowane na biało a niektóre widoczne śruby przy dachu zamaskowane grubym kartonem.

zdjecie-61 zdjecie-64

Domek jest już przygotowany do klejenia tapet.

zdjecie-48

Wszystkie tapety, jakie znajdują się w domu mam dzięki Gosi z Milluszki.pl  Są naprawdę piękne i kolorowe. Wydrukowane na domowej drukarce. Początkowo do ich przyklejenia chciałam wykorzystać specjalny papier etykietowy, który jest już z klejem. Jest to na pewno sposób prostszy i nie tak czasochłonny, jak przyklejanie zwykłych, wydrukowanych kartek klejem do drewna. Lecz klejenie klejem, choć czasochłonne sprawia, że tapety lepiej się trzymają i lepiej przylegają do tak chropowatej powierzchni, jaką jest sklejka.

zdjecie-49

Klejenie tapet ciąg dalszy. A o tych pięknych obrazkach na tylnej ścianie jeszcze opowiem 🙂

zdjecie-51

zdjecie-53

Jedno okno przyklejone do górny nogami 🙂 A podłogi w domku to okleina meblowa, która świetnie pełni rolę podłogowych paneli lub parkietu :-).

zdjecie-96  zdjecie-68

Wymyśliłam, że na poddaszu domku będzie bilardownia. Zrobiłam w tym celu specjalny stół bilardowy z wykorzystaniem pudełka po lodach, filcu, gliny plastycznej, plastikowych nakrętek. A wszystko to sklejone zostało klejem na gorąco.

zdjecie-56

zdjecie-71   zdjecie-72

Podłoga w bilardowni to majstersztyk. Specjalnie wymyślona mozaika z kawałków filcu o różnych kształtach i przyklejona klejem do drewna. Układ kawałków został rozplanowany na kratce papieru i wycięty według niego:

zdjecie-69   zdjecie-70

Tak to wyglądało w trakcie pracy:

zdjecie-54

I trochę było przy tym bałaganu 🙂

zdjecie-55

Zrobiłam też własnoręcznie ze sklejki łóżeczka dla lalek oraz siedlisko pod oknem w kuchni:

zdjecie-121

Uszyłam też parę poduszek i zrobiłam na szydełku dywaniki:

zdjecie-75 zdjecie-76

zdjecie-74zdjecie-73

Dach domku to specjalnie na tę okoliczność zaprojektowany przez Karolinę z Pracowni Muamua Design wzór z kształtami, pełniącymi rolę dachówki:

zdjecie-3

zdjecie-2

Gotowa bilardownia wygląda tak. Z tyłu jest okno z widokiem na góry nad jeziorem, gdyż kolejny mój pomysł był taki, że będzie to Domek nad Jeziorem 🙂

zdjecie-124

zdjecie-123zdjecie-122

Pompony z tiulu pełnią funkcję stylowych lamp 🙂

zdjecie-117

Pokoiki lalek (Barbie Dreamtopia, małe ok 15 cm laleczki).

Jedna z nich jest pianistką (pianino zrobione z drewna i papieru) 😉

zdjecie-21zdjecie-17

A druga lubi podróżować 😉 :

zdjecie-20zdjecie-18

A te piękne obrazki -portrety w każdym z pokoików zostały namalowane przez Ewelinę z Kochaj i Twórz. 

zdjecie-15

zdjecie-16

Tu mamy garderobę i składzik na pościel. Tą piękną pościel, którą widać też w pokoikach lalek uszyła specjalnie dla nas Gosia z Milluszki.

zdjecie-79 zdjecie-80

A oto graciarnia – pomieszczenie niezbędne w każdym domu (tymczasowo jest tu jeszcze porządek) 🙂

Jest tam również kosz na odpady:

zdjecie-81

Oto stylowa kuchnia. Po bokach są mebelki z Happy Together, natomiast pośrodku znajduje się miękkie i wygodne siedlisko pod oknem z widokiem na góry i jezioro 🙂 Świetne miejsce do wypoczynku przy dobrej lekturze z kawką 😉

zdjecie-24

zdjecie-14

 

zdjecie-11

W salonie znajdziemy mnóstwo atrakcji i wygód (kanapa, stolik i fotel są z Ikei 🙂 )

Wygodna kanapa, której ozdobą są piękne poduszki uszyte przez Gosię z Milluszki 🙂

zdjecie-7

Kominek (z drewna i papieru) z zegarem od Gosi, lampa zrobiona z drewna, kartonu i wstążki, stolik ….

zdjecie-9

A ten piękny dywanik został zrobiony specjalnie dla nas przez Iwonę z SzydełkoweCUDAsie 

zdjecie-8

Tu również jest fragment saloniku, w doniczce już wkrótce pojawi się prawdziwa roślina (w kuchni jest konewka) a książki zostały zrobione z kawałka drewna i przyklejonych do niego wydrukowanych kartek papieru 🙂 :

zdjecie-10

zdjecie-4

A takie piękne koszyczki – pufy, które można zauważyć w pokoikach są dziełem Justyny z Hand Made Vicolo i zrobione zostały specjalnie dla nas 🙂

zdjecie-5

Salon:

zdjecie-6

Toaleta oraz łazienka. Mebelki mamy z Happy Together.

zdjecie-82 zdjecie-89

A ponieważ to praktyczny domek, znajduje się w nim również miejsce do suszenia prania 🙂

zdjecie-93 zdjecie-92

Cały domek jest sprytnie umieszczony na bardzo stabilnej podstawce, zrobionej specjalnie na zamówienie z drewna modrzewia syberyjskiego przez Piotrka z Małej Stolarni.

Po co jest podstawka?

Przede wszystkim dzięki niej o wiele wygodniej jest bawić się w pomieszczeniach domku, które są na samym dole, czyli w kuchni, garderobie i składziku. Poza tym pełni również bardzo praktyczną funkcję – jest miejscem do przechowywania na różne drobiazgi, które znajdują się w domku a aktualnie nie są używane do zabawy.

 

zdjecie-26

zdjecie-29

zdjecie-28

I jeszcze rzut okiem na cały domek (akurat Masza przyszła w odwiedziny 😉 )  🙂

zdjecie-98  zdjecie-125

Parę szczegółów:

Domek ma wymiary 100 cm szerokości, 80 cm wysokości, 30 cm wysokość dachu w najwyższym miejscu, 25 cm głębokości. Podstawka jest  głęboka na 30 cm, czyli nieco więcej, niż ma domek i ma wysokości 15 cm.

Początkowo chciałam, aby domek był zamykany, a dzięki czemu nie zalegał kurzem. Uznałam jednak, że dwa 50-cio cm skrzydła zajmą zbyt dużo miejsca. Potem wpadłam na pomysł, by zrobić specjalną płytę, przyczepianą do domku na magnesy i nią go zamykać. Ten pomysł jednak też odrzuciłam, z tego względu, że ograniczyłoby to znacznie samodzielność dziecka w zabawie domkiem.

Więc jest otwarty 🙂

Domek jest również bardzo minimalistyczny. Jest w nim mało przedmiotów, ale myślę, że z czasem będzie ich więcej, kiedy moja córcia wykaże się własnymi pomysłami i będzie zmieniała i urządzała swój domek według własnego uznania.

Domek jest naprawdę świetną zabawą. Czas jaki teraz przy nim spędzamy zdecydowanie rekompensuje jej czas, który poświęciłam na zrobienie go 🙂 A robiliśmy domek przez około 2 miesiące, 6-8 godzin w tygodniu.

zdjecie-91

Zabawa jest naprawdę przednia 🙂

male006

 

male005

male002

male003

male001

male011

male010

male009

male008

male007

male004

Na zakończenie:

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy pomogli mi w budowie domku.

Przede wszystkim Dominikowi – (mój synek), który ramię ramię ze mną robił, docinał, wiercił, wkręcał całą konstrukcję i pomógł w przygotowaniu zdjęć.

A także Wojtkowi (mój mąż), Pawłowi (mój synek) i Mikusiowi (mój synek), którzy również dołożyli swoje nieocenione cegiełki.

Gosi z Milluszki – za dobre słowa, monitoring całego przedsięwzięcia, doping, świetne pomysły, tapety, idealne mebelki, które znajdują się prawie w każdym pomieszczeniu,  cudowne, miękkie poduszeczki i pościel oraz filcowe dywaniki.

Gosia nie tylko szyje, ale również pięknie maluje i tworzy niepowtarzalne dzieła – ręcznie malowane poduszki, torby, koszulki oraz to, co sobie zażyczysz.  Potrafi idealnie „wyczuć” czego będziesz potrzebować. Gosię znajdziesz na blogu i facebooku.

Iwonie z SzydełkoweCUDAsie – za dobre słowa, monitoring całego przedsięwzięcia, doping oraz przepiękny szydełkowy dywanik do saloniku.

Iwona na szydełku potrafi zrobić chyba każdy kształt, każdą postać, jestem przekonana, że podejmie każde, nawet najbardziej skomplikowane wyzwanie. Iwonę znajdziesz na blogu i facebooku.

Ewelinie z Kochaj i Twórz – za doping, materiały i przepiękne obrazki – portrety, które ozdobiły pokoiki mieszkanek domku.

Ewelina nie tylko potrafi pięknie malować. Robi też inne rzeczy, pachnące, naturalne mydełka i inne kosmetyki, zajmuje się ceramiką i „produkcją” naturalnej żywności. Eweliną znajdziesz na blogu i facebooku.

Justynie z Hand Made Vicolo za cudne koszyczki do pokoików, które zostały mianowane pufami, czyli mają podwójną funkcję oraz za słowa: „najpiękniejszy domek dla lalek, jaki widziałam”.

Justyna zajmuje się tworzeniem pięknych rzeczy ze sznurka. Zrobione dla nas koszyczki były nie lada wyzwaniem, ze względu na swój miniaturowy rozmiar. Inne dzieła Justyny – duże koszyki, dywaniki, czapki, szaliki, podkładki znajdziesz na facebooku.

Karolinie z Muamua Design – za przepiękny projekt kształtów, które znalazły się na dachu naszego domku i stały się swoistą, oryginalną dachówką.

Karolina maluje nie tylko kształty, ale również inne dzieła, jakie sobie tylko zamarzysz. Jest autorką pięknych obrazków na moim blogu. Tworzy również strony internetowe. Karolinę znajdziesz na jej stronie i facebooku.

Piotrkowi z Małej Stolarni – za nieocenione, techniczne rady, materiały (drewno), zarażenie pasją do tworzenia z drewna oraz najlepszą i najstabilniejszą pod słońcem podstawkę pod domek.

Piotrek jest mistrzem tworzenia z drewna. Robi różne rzeczy – duże, takie jak meble, średnie, takie jak kitchen helper, albo stylowe deski do krojenia oraz małe – praktyczne breloczki, które służą również jako podstawka pod telefon. Jestem przekonana, że podejmie każde, drewniane wyzwanie. Piotrka znajdziesz na jego stronie i facebooku.

Małgosi z Verbal Fairy  – za doping i materiały (filc).

Małgosia wróży słowom przyszłość na swoim blogu i facebooku. 

Ewie z 4-hearts – za doping i materiały (minki oraz gwiazdki na poduszki).

Ewa szyje cudowne rzeczy. Poduszeczki, kołderki, świąteczne i okazjonalne ozdoby. Pięknie dobiera kolory. Ewę znajdziesz w butiku oraz na facebooku.

Gorąco zapraszam do odwiedzenia moich pomocników.  Może znajdziesz coś dla siebie? 🙂

Czy podoba Ci się nasz uroczy domek?

Jeśli tak – udostępnij ten wpis, być może kogoś zainspiruje 🙂

Zapraszam też do poczytania artykułów na moim blogu – dzielę się wiedzą i doświadczeniem o tym, jak dobrze dogadać się ze swoimi dziećmi i dbać o dobre relacje w rodzinie.

Zapraszam też do polubienia mojego fanpejdża, dzięki czemu będziesz na bieżąco.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

60 wątków z “Wymarzony Domek dla Lalek – samodzielnie zrobiony prezent dla dziewczynki.

  1. Domek dla lalek był moją ulubioną zabawką – kochałam go ! Do dziś pamiętam jeden, który kupiła mi ciotka i drugi, który stworzył moj dziadek. Ach co to były za czasy 🙂

  2. Domek jest zachwycający!
    Fantastyczny projekt, pomysłowość, estetyka, dbałość o szczegóły – powala na kolana (dosłownie i w przenośni! Na widok TAKIEGO domku nawet najbardziej zatwardziały dorosły, znajdzie w sobie dziecko – nie ma innej opcji!
    Gratuluję wszystkim autorom tego dzieła, czyli całej Waszej Rodzinie:)

  3. Wystarczy trochę kreatywności i wysiłku i dzieci mają super zabawę! Bardzo podoba mi się efekt końcowy, tym bardziej że tez kiedyś marzyłam o takim domku 😉

  4. Wow!! Jestem pod wielkim wrażeniem! Domek przepiękny, każdy szczegół dopracowany! Brawo wy!

  5. Łał! Też marzyłam o domku dla lalek! W końcu dostałam! Był różowy i rozkładany – dwupiętrowy z balkonem i ogródkiem. Miał nawet wannę i ubikację i kran w kuchni! Ale wasze dzieło przerasta tamten:)

  6. Faktycznie jesteś mamą na całego! Gwarantuję Ci, że gdybyś chciała je zacząć w celach komercyjnych, to byś miała niezły zbyt! KAŻDA dziewczynka o takim marzy!

  7. Rewelacja ten domek! Przepiękne szczegóły, ale się napracowaliście! Podziwiam każdy detal! 🙂 Dzięki za inspirację, dodam do zakładek, może kiedyś uda mi się stworzyć podobny domek dla mojej małej 🙂

  8. Świetny, doskonały. Myślę, że gdybym podchwycił projekt zrobił poprawki na to, że mam synka i zbudował na przykład koszary wojskowe albo remizę strażacką to młody zniknąłby na kilka godzin. Muszę przemyśleć i zobaczyć ile rekwizytów mam do dyspozycji.

    1. Myślę, że tak. Ale wierzę, że z czasem będzie go zmieniać według własnego uznania 🙂

  9. Rany ile zdjęć. Myślałam, że już nie dotrę do komentarzy 😀
    Taki domek to chyba marzenie każdej małej dziewczynki. Tym bardziej własnego projektu i wykonania, czyli jakby pod indywidualne zamówienie 😉 Wspaniłay pomysł na prezent, choć troszkę czasochłonny.

  10. Ogrom pracy wlozylas w ten domek, i mnostwo osob dodalo cos od siebie. Nie ma lepszego prezentu niz ten stworzony z milosci dla naszego dziecka 🙂

  11. Piękny! Moje dzieci mają leniwych rodziców i kupiliśmy gotowy domek. Ale elementy wystroju podpatrzę i pewnie coś podkradnę 🙂 Bałagan w naszym domku jest dużo większy 😀

    1. W naszym jeszcze nie ma bałaganu, bo do zdjęć zrobiliśmy porządek 😉 Jakby, co pomogę 🙂

  12. Niesamowity projekt!
    Jestem pod ogromnym wrażeniem tego jak wspaniale wszystko jest przemyślane i zorganizowane. Na pewno radość córeczki rekompensuje pracę i czas włożony w powstanie domku.
    Cieszę się, że mogłam Cię poznać, Moniko, i być chociaż małą częścią Twojego przedsięwzięcia❤

    1. Ja również bardzo się cieszę, że Cię poznałam. Jeszcze raz dziękuję za piękne obrazki 🙂 Cieszę się, że tak wiele osób zaangażowało się w budowę. Dzięki temu miałam motywację do działania i jest taki piękny efekt. Dziękuję 🙂 <3 <3 <3

  13. Mama na całego – Mama na medal. Przedsięwzięcie doskonale zorganizowane, jestem pod wielkim wrażeniem wysiłku, pracy, zaangażowania. Każdy element będzie źródłem radości. Taki domek był także moim marzeniem, zrealizowanym dopiero w dorosłym życiu, dla mojej córki. Takie projekty są doskonałym przykładem, jak zjednoczyć rodzinę w pięknym celu. Co najważniejsze, domek będzie miejscem spotkań rodzinnych przez wiele lat. Gratuluję projektu. Uważam, że nagroda dla menagera projektu, należy się olbrzymia. Milion przytuleń od córki i jej rozkosznych uśmiechów każdego dnia są jak najbardziej wskazane.

    1. A dla Ciebie Gosiu również milion przytualsków. Dziękuję jeszcze raz za Twoje pomysły i wszelkie sugestie, pomysły na tapety i wszystko to, co znajduje się w Naszym domku. Wierzę, że kiedyś się nim razem pobawimy. Dziękuję, dziękuję, dziękuję <3 <3 <3.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *